2011-08-13 17:36:10 >> w Polsce...

Dlaczego za każdym razem, gdy słyszę od ludzi, że w Polsce będzie coraz gorzej, mam ochotę zaprzeczyć, powiedzieć, że trzeba być dobrej myśli? I dlaczego często, bojąc się konfrontacji ze światem ich doświadczeń, tego nie robię? Nie jestem kimś, kto nie dostrzega problemów...
skomentuj (0)




2010-12-02 09:04:53 >> Powstań!

Najgorzej jest leżeć i nic nie robić, pogłębiając się w maraźmie. Można tak gnić i miesiącami. Pytanie tylko do czego to ma doprowadzić? Nawet nie myślać o konsekwencjach, z czasem (i to bardzo szybko) zaczyna się je ponosić. 
Gdy pojawia się myśl, jakaś pomysł, co z sobą zrobić, a co daje perspektywy na przyszłość - jest lepiej. Człowiek odżywa, gdy zaczyna nabierać wiary w realność przedsięwzięcia. I dlaczego sobie tej nadziej nie dać? No pytam, dlaczego? Kolejnym krokiem jest realizacja założenia.
Trzymam kciuki za siebie i za innych, którzy podjęli ważne w decyzje, aby umieli je wcielić w życie.
skomentuj (1)




2010-11-16 21:24:26 >> Generalne porządki

Sprzątam pokój. Robie porządki generalne, ale idą one "na raty". Jest to też trening mojej motywacji, której ostatnio brak mi do czegokolwiek. Wyrzucam wszystko co niepotrzebne, bez sentymentów. Chociaż czasem zdarza mi się zatrzymać nad czymś, zawahać. Muszę jednak w końcu wszystko poukładać. Nie tylko na półkach, ale i w życiu. Od czegoś jednak trzeba zacząć, prawda?
skomentuj (1)